Blog > Komentarze do wpisu

83-05-13179-3

Gruszka nabiera ciężaru
Końcem ku ziemi – spada
Jak kropla miodu.
[Jonas Juškaitis, "Haiku", w: "Sen Mendoga. Antologia literatury litewskiej lat dziewięćdziesiątych"]

Swego czasu zgłębiałem temat haiku, jak na moje standardy nawet dość dogłębnie - napisałem ich kilkaset, może nawet koło tysiąca, starałem się powtórzyć eksperyment Konrada T. Lewandowskiego (ISBN: 83-86758-49-X), polegający na pisaniu jednego haiku dziennie przez cały rok (wytrzymałem ledwie 4 miesiące, od Nowego Roku do końca długiego majowego weekendu), a nawet udałem się na spotkanie okolicznej "szkoły haiku". Gdy zapoznałem się z ideą kigo i ich listą (choć nigdy nie chciało mi się uczyć ich na pamięć), jak przystało na gorliwego neofitę, zgodnie z definicją negowałem istnienie czegoś takiego jak haiku bez kigo. Nie ujmując bowiem niczego niektórym uroczym 17-sylabowcom, definicja haiku jest prosta, i zawiera poza liczbą sylab także obecność kigo oraz dwóch przeciwstawianych sobie obrazów - co sprawia, że cykl Dariusza Brzóski-Brzóskiewicza poprawnie winien się zwać "dwa 17-zgłoskowce i jeden głupi dowcip".

Powyższe haiku, choć nadal - z tego, co mnie nauczyli w "szkole haiku" - nieco niepoprawne pod kątem formalnym zachwyciło mnie swym obrazem zgrabnie ujętym w tą oszczędną formę. Przyrównanie gruszki do spadającej kropli miodu jest tak trafne, że mogłoby wyjść spod pióra któregoś z wielkich mistrzów haiku i było jedną z perełek znalezionych w tej mało znanej antologii.

środa, 16 lipca 2014, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • 83-00-00000-0 (24)

    - Ty też jesteś świetnym wynalazcą. Znasz się na mechanice i elektronice. Co do mnie, nie mam pojęcia o tych rzeczach. Nawet w grach komputerowych ciągle nie wi

  • 978-83-64437-24-3

    Proces ten [akumulacji kapitału u najbogatszej warstwy społeczeństwa – przyp.red.] nie dokonywał się jednak w społecznej próżni. Dlatego, patrząc na wykre

  • 83-08-01655-3 (8)

    Przed zaśnięciem "kawałek" Lechonia: "Podobno (tak mi mówił kiedyś Staś Wasylewski) Mickiewicz był sadystą i tak bił żonę, że aż zwariowała. Podobno (to samo źr

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA