Blog > Komentarze do wpisu

83-08-01200-0 (6)

Tymczasem w naszym radiu kolejny komentarz profesora doktora habilitowanego. Proponowałem w Vademecum dla lubiących coś doradzić stworzenie w Radiu i Telewizji szatni dla tytułów. Żeby się ludzie przed kamerą bądź mikrofonem bronili tylko własną wiedzą. Niczym innym. W ten sposób również mniej kompromitowaliby tytuły naukowe lub uczelnie, które reprezentują.
[Jerzy Wittlin, "Pójdź ze mną! Dziennik - pamiętnik (Połowa XII 1980 * połowa III 1981)"]

Jestem ciągle pod urokiem przeczytanego lata temu eseju José Ortegi y Gasseta "Barbarzyństwo specjalizacji", w którym rozwodzi się on właśnie nad tym fenomenem (choć nieco innym jego aspektem). Choć Wittlin pisał to przeszło 30 lat temu, do dziś nierzadkie są sytuacje, gdy medialny autorytet w danej kwestii przedstawiany jest kilkoma literami przed nazwiskiem, mającym podeprzeć siłę jego słów - bez dodania dziedziny, w której swą wiedzę rozwinął do etapu posiadania tych kilku liter, a która nierzadko z omawianą sprawą powiązanie ma luźne lub nie ma w ogóle nic wspólnego. Cechuje w tym zwłaszcza jedno radio, ale tendencja jest ogólna. (Choć warto zanotować inny trend, powoli wkraczający zza oceanu do naszych programów telewizyjnych: medialnym ekspertem zostaje nie ktoś, kto ma tytuł naukowy, tylko ktoś, kto był przypadkiem w okolicy miejsca zdarzenia.)

A widzowie i słuchacze, często wyłączywszy zmysł krytyczny, chłoną te słowa z pewnością, że tak powiedział w telewizji lub radio "pan doktor" albo nawet "pan profesor", a więc autorytet. Nie dyskutują więc na temat treści wypowiedzi, bo przecież z kimś tak utytułowanym nie będą się sprzeczać - nawet gdy pieprzy głupoty.

piątek, 25 stycznia 2013, nieuczesany23

Polecane wpisy

  • 83-00-00000-0 (24)

    - Ty też jesteś świetnym wynalazcą. Znasz się na mechanice i elektronice. Co do mnie, nie mam pojęcia o tych rzeczach. Nawet w grach komputerowych ciągle nie wi

  • 978-83-64437-24-3

    Proces ten [akumulacji kapitału u najbogatszej warstwy społeczeństwa – przyp.red.] nie dokonywał się jednak w społecznej próżni. Dlatego, patrząc na wykre

  • 83-08-01655-3 (8)

    Przed zaśnięciem "kawałek" Lechonia: "Podobno (tak mi mówił kiedyś Staś Wasylewski) Mickiewicz był sadystą i tak bił żonę, że aż zwariowała. Podobno (to samo źr

  EVEN MORE OF ME:

  NIEUCZESANY
  MYŚLI NIEUCZESANEGO
  NIEUCZESANY CZYTA
  NIEUCZESANY OGLĄDA
  NIEUCZESANY SŁUCHA